Dla prawdziwych mężczyzn – Recenzja słuchawek Xkdun CK-M700

Dział recenzji na stronie rozkręcił się. Dzięki Inszemu kolejne modele czekają na szybki opis, a tymczasem ja wziąłem na warsztat drugi model taniego producenta o kiepskiej nazwie ;) Słuchawki Xkdun CK-M700, które kupiłem tutaj. W googlach dostałem kod zniżkowy,  z którym kosztowały mnie one okrągłe 18zł. Dostępne są czerwone i (chyba) fioletowo czarne. Krótka chwila na śmiech znajomych z mojego daltonizmu i zabieramy się do konkretów.

Słuchawki dokanałowe dla – no właśnie – prawdziwych mężczyzn, bo prawdziwy mężczyzna nawet w purpurowych słuchawkach ze świecidełkami jest męski. To taka dewiza, która przyświecała mi podczas “testów” tego wynalazku. Tak naprawdę, to nie kupiłem ich do testów,  tylko jako prezent dla płci przeciwnej. Jednakowoż dałem ucha tej biżuterii  i pozwoliłem jej do niego śpiewać jeszcze przez cały następny tydzień.

Faktycznie jako prezent świetna sprawa, bo robią całkiem sympatyczne wrażenie jeszcze w pudełku, w przeciwieństwie choćby do CK700, opakowanych minimalistycznie, co bardzo lubię.
Następny etap poznawania xkdunów pokazuje je w całkiem niezłym świetle,  kabel wykonany jest w oplocie. Dość sztywny, ale  nie plącze się jak w większym modelu.  Wiadomo, że to się będzie przecierać, daje jednak to uczucie wytrzymałości, którego nie ma co szukać w “dużych”. Wykonanie jest całkiem na poziomie, obudowa metalowa, a wyposażenie sprowadza się do gumek. Tych udanych.

Zarazem nawet moje ulubione uszczelki nie robią z nich idealnych ergonomicznie. Są bardzo wygodne i można w nich przesiedzieć kilka krótszych godzin, ale jeśli ktoś miewa problem luźnej słuchawki w prawym uchu, to będzie musiał się narobić, żeby złapać izolację. A ta izolacja jest dobra jak to w dokach, zaś wśród doków przeciętna. Czasem muzykę zagłusza trzeszczenie membrany przy poprawianiu słuchawki.
W sumie używalność tego modelu jest w porządku, choć  niekiedy przeszkadzają drobiazgi.

A przeszkadzają w odbieraniu bardzo pozytywnych wibracji. Zanim je kupiłem przeczytałem  na Head-fi, że ten model jest dla kogoś, komu przeszkadzała jasność CK700. I tak i nie. Grają tak samo dobrze, to prawda, ale to jednak zupełnie inny model. Mają wypchnięty środek, zwłaszcza niski, z wyraźną dawką ciepła, ale ciut ściszonym basem o obiecujących możliwościach, choć  raczej wysokim profilu. To zupełnie inny bas od niskich tonów występujących w grubszym modelu. Soprany są faktycznie złagodzone, ale nadal zauważalnie przyjemne i noszą się po scenie niezbyt małej, niezbyt dużej. Ogólnie spokojny, gładki dźwięk do relaksowania się. Nawet fajny w rocku czy popie, ale stworzony raczej do instrumentów bez prądu, bo nie przekazuje mięsa tak dobrze, jak lotności.

Co tu na koniec o nich powiedzieć… Kolejne słuchawki, które biją na głowę marki z polskiego rynku. Podoba mi się ich dźwięk, ma w sobie charyzmę tak jak dźwięk CK700, choć barwowo to zupełne ich przeciwieństwo. Najlepszą funkcją dla nich jest na pewno bycie prezentem. Jeśli zaś chcecie je kupić dla siebie, to odpowiedzcie sobie najpierw na pytanie, czy nie macie PPU, czyli problemu prawego ucha :D. No i czy jesteście prawdziwymi mężczyznami.

Zapraszam też do nowszej recenzji słuchawek tej firmy

Reklamy
Comments
2 Komentarze to “Dla prawdziwych mężczyzn – Recenzja słuchawek Xkdun CK-M700”
Trackbacks
Check out what others are saying...
  1. […] reklamy, czy modnego wyglądu.  Brzmienie HD572 jest charakterystyczne dla Nuforce NE8, lub, Xkdun CK-M700, ale Superluxy zmierzają z nim jeszcze odrobinę dalej w kierunku ekstremum. Co to znaczy?. Czy […]

  2. […] to model nowszy niż prezentowane wcześniej na łamach zabrzmij ck-700, ck-800 i ck-m700. Mimo podobieństwa nazwy CK-820 nie zdają się mieć wiele wspólnego ze “zwykłymi” […]



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: