Meelectronics CC51 za 70zł?

W ciągu ostatnich miesięcy jak nigdy do tej pory poznaliśmy się na wartości marki. Znane firmy oferują często modele zrobione na podstawie OEMów, które są markowane również przez mniej popularne. Od niedawna te drugie, mniej znane rebrandy zaczęły masowo wypływać na powierzchnię. Na forach audio można znaleźć takie przypadki jak np Hippo VB i Meelectronics SP51, albo Fisher Audio FA-004 i Brainwavz HM3, ale też bardziej interesujące przypadki, gdzie renomowany model jest do znalezienia w szokująco małej cenie, np Hippo White i Xkdun CK700, FA-004 i MAxell Retro DJ, albo FA-006 i Renkforce CD340. W tych ostatnich przypadkach różnice w cenie są trzy- a nawet pięciokrotne. Wyniki są o tyle interesujące, że droższe wersje pochodzą od marek cenionych za najlepszy stosunek cena-jakość :)

Na pierwszy rzut oka inny jest tylko kabel

Więc oto następny rebrand: Nakamichi NEP-XT1. Firma robi dość interesujące słuchawki, które mają wiele wspólnego z modelami Meelecronics, a zwłaszcza NEP-XT1. Na żadnej z licznych stron producenta z jakiegoś powodu nie można znaleźć całej linii małych słuchawek, ale można się jej przyjrzeć na ebayu. O ile ceny tutaj nie wyglądają zachęcająco, to można zobaczyć sporo apetycznie wyglądających doków, w tym jedne do złudzenia przypominające CC51 – to są właśnie NEP-XT1. Wyglądają tak samo, ale czy rzeczywiście takie są?

Pierwsza rzecz, która rzuca się na oczy, to ze dwa razy grubszy kabel, co na pewno cieszy. Ale moja dociekliwość zaglądnęła do wnętrza tego przewodu, gdzie ilość przewodnika jednak nie jest większa niż w Mee.  Wtyczka zagięta jest pod jakimiś 60° i ogólnie wygląda to trwalej, choć SP51 to to nie są.
Wada rozklejającej się obudowy nie zniknęła, choć widać, że Nakamichi próbowało ten problem rozwiązać zmieniając zakończenie mocowania. Co prawda bez skutku, ale wnioskuję z tego, że ten model jest ewolucją Mee, a nie na odwrót.

Jak wspomniałem, zaglądnąłem do środka i przyznaję, że to ten sam środek w obu rebrandach :) Brzmi obiecująco, ale prowadzi do zawodu. NEP-XT1 przejawiają podobieństwa w swoim dźwięku do słuchawek Mee, ale są totalnie zamulone i niewyraźne. Po „dogłębnej analizie” doszedłem do takich wyników:

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Czy teraz grają tak samo? Nie wiem, bo moje CC51 mi tego już nie są w stanie powiedzieć. Na pewno brzmienie Nakmichi jest teraz zrównoważone i przyjemne, więc polecam sprawdzić to podobieństwo samemu.
Najtaniej jak udało mi się je znaleźć to poniżej stu złotych. Mimo, że nie dostajemy z nimi bogatego wyposażenia, to te kilkadziesiąt złotych jest całkiem fajną inwestycją.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: